TRENING SKUTECZNEGO RODZICA |
|
|
Terminy szkoleń w 2011 r.
| 2 razy w tygodniu - 8 spotkań w środy i piątki - poczatek |
5 października 2011 |
sobot, niedziela - 4 spotkania
|
7,8 stycznia, 18, 19 lutego
|
1 raz w tygodniu - 8 spotkań we wtorki - początek
|
31 stycznia
|
1 i 2 razy w tygodniu - 8 spotkań w środy + 2 spotkania w poniedzialki - początek
|
16 listopada
|
|
| więcej o metodzie na www.gordon.edu.pl |
Forma: warsztaty, wykłady, gry edukacyjne, prezentacje, dyskusje, praca indywidualna i grupowa
Prowadząca: Iwona Lipowska - pedagog, absolwentka filologii romańskiej na Uniwersytecie Wrocławskim oraz podyplomowych studiów MBI w j. francuskim na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu; trenerka Treningu Skutecznego Rodzica i Nauczyciela według metody dr Thomas Gordona, nauczyciel pedagogiki Marii Montessori, współzałożycielka Centrum Montessori (www.klubkrasnoludka.pl , www.ziarenko.pl ) we Wrocławiu; prowadzi szkolenia z zakresu tej metody pedagogicznej dla rodziców i nauczycieli. Wykładowca Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Edukacji. Wiceprezes fundacji Wychowanie Bez Porażek. Prywatnie mama trójki dzieci.
 Kontakt: Iwona Lipowska, i.lipowska@klubkrasnoludka.pl, tel: 693 86 20 88
Cena: 420 zł
Kurs TRENING SKUTECZNEGO RODZICA (ang. Parent Effectiveness Training - P.E.T.) został opracowany przez uznanego psychologa dr Thomasa Gordona autora książki "Wychowanie bez porażek", twórcę Gordon Training International – jednej z największych instytucji szkoleniowych na świecie zajmującej się komunikacją interpersonalną.
Doświadczenia współczesnych rodziców wskazują na potrzebę konkretnej wiedzy i wsparcia w wychowywaniu dzieci. T.S.R. uczy jak ograniczać sytuacje konfliktowe, jak ustalać reguły, których dzieci będą się trzymały oraz jak nakłonić dzieci, aby liczyły się z potrzebami Rodziców. T.S.R. dotyczy codziennych, prawdziwych zdarzeń, które kształtują relacje z dziećmi i innymi ludźmi.
Celem kursu T.S.R. jest zapoznanie uczestników z metodami porozumiewania się z dzieckiem, które sprawią, że stanie się ono odpowiedzialne, samodzielne, a wzajemny szacunek między rodzicami i dziećmi zagości na stałe w ich codziennych relacjach i dodatkowo będzie autentyczny, a nie narzucany dziecku (,,żądam byś mnie szanował", „jak ty się do mnie odnosisz"). Dziecko musi dostrzec u rodzica wartości, które budzą jego szacunek, a rodzic powinien dostrzec te wartości u dziecka. Jeśli dziecko doświadczy akceptacji i życzliwości od rodzica, podobne zachowanie będzie przejawiało w stosunku do innych ludzi. Rodzice, którzy wezmą udział w kursie uzyskają wiedzę jak wychować szczęśliwe, odpowiedzialne i współpracujące dzieci.
Głównym dylematem rodziców jest to, że znają dwa sposoby postępowania w sytuacjach konfliktowych:
,,Rodzic wygrywa - dziecko przegrywa" ci rodzice wierzą w moc zakazów i kar, nakładają duże ograniczenia, wydają ,,rozkazy", oczekują posłuszeństwa. Uzasadniają swoje zwycięstwo ,,to dla dobra dziecka", ,,ojciec, wie najlepiej".
„Dziecko wygrywa - rodzic przegrywa" ci rodzice zapewniają dziecku dużo swobody, unikają ograniczeń, uważają, że odmowa spełnienia życzeń jest szkodliwa dla dziecka.
Kurs Trening Skutecznego Rodzica to zdaniem dr Thomasa Gordona ,,metoda niepowodująca strat" w rodzinnej dyscyplinie. To specjalny zestaw umiejętności i zbiór porad pomagający rodzicom rozwiązywać wszystkie konflikty z dziećmi w atmosferze obopólnej satysfakcji. To funkcjonowanie w ramach wspólnie uzgodnionych zasad. Zaproponowane metody działają na dzieci w każdym wieku, nawet wśród nastolatków. Redukują bunt, nieodpowiedzialność, zarozumiałość, urazy, które często występują w dzisiejszych rodzinach. Dr Thomas Gordon jest przekonany, że młodzież nie buntuje się przeciwko rodzicom. Buntuje się jedynie przeciwko określonym, destrukcyjnym metodom wychowawczym.
6 umiejętności, których nauczysz się podczas kursu:
1. Rozpoznawanie w relacjach z drugą osobą po czyjej stronie jest problem, aby poradzić sobie z problemem i lepiej zrozumieć zaistniałą sytuację konfliktową.
2. ,,Aktywne słuchanie", aby pozwolić swoim dzieciom samodzielnie rozwiązywać ich problemy.
3. Formułowanie komunikatów typu JA", aby pomóc dziecku dokonać refleksji nad swoim zachowaniem, które nie jest do zaakceptowania przez drugą osobę.
4. Tzw. ,,zmiany biegów", czyli przestawienie się z mówienia na słuchanie, co w praktyce oznacza przejście od komunikatów typu JA do aktywnego słuchania, aby przezwyciężyć niechęć do zmiany. v 5. Metody III - sposobu rozwiązywania konfliktów z dziećmi i innymi osobami oraz wprowadzania zasad metodą ,,wygrany - wygrany".
6. Umiejętności w rozwiązywaniu problemów w sytuacjach, w których pojawia się konflikt potrzeb lub konflikt wartości pomiędzy osobami.
Relacja mamy Jasia i Michała, która ukończyła kurs.
"...Trafiłam na kurs, w momencie, kiedy moje relacje z dziećmi (synowie 4 i 7 lat) wyglądały tragicznie. Wychowana w surowej dyscyplinie w myśl zasady, dzieci i ryby głosu nie mają", nie godząc się z jej przesłaniem, próbowałam wychowywać swoje dzieci w nowy, bliżej nieokreślony i nieuporządkowany sposób. Jak dowiedziałam się na TSR balansowałam pomiędzy rodzicem autorytarnym a uległym, z tendencją do tego drugiego. Efekt był taki, że moje dzieci nie słuchały co do nich mówię, przejęły dowodzenie w domu, nie respektowały żadnych zasad, ponieważ wiedziały, że łatwo mogą je zmienić - mama odpuści. Jedynym sposobem na egzekwowanie czegokolwiek były coraz wyżej podniesiony mój głos i surowe kary. Moje dzieci zaczęły się mnie bać! A tego było za wiele dla moich już mocno zszarganych nerwów! TSR uratował mój dom od niechybnej zagłady! Dom rozumiany jako, w naszym przypadku czwórka szanujących się i kochających ludzi, z matką i ojcem na czele godnymi zaufania i darzącymi miłością swoje dzieci. Oraz dającymi poczucie bezpieczeństwa. Na kursie usłyszałam wiele rzeczy, które były bardzo trudne do przyjęcia dla mnie, jako KOCHAJĄCEGO PRZECIEŻ SWOJE DZIECI RODZICA! Chciałam dobrze! Ale jak mówi chińskie przysłowie drzewo dobrych chęci ma dużo kwiatów a mało owoców. Wysiłek opłacił się! Na początku dzieci przyglądały się mamie z dużą nieufnością i zdziwieniem. Dzisiaj gdy rozwiązujemy problemy metodą III dzieciaczki są zachwycone i to one pilnują dotrzymywanie umów i zasad. Przecież same je wymyśliły! Stawianie jasnych granic wzmocniło w nich poczucie bezpieczeństwa. A ja... cóż, mogę więcej im śpiewać, bo nie boli mnie gardło od krzyku;-) bardzo się cieszę, że wzięłam w nim udział..."
Adrianna, mama Jasia i Michała Można kontaktować się mailowo pod adresem: adriana10@wp.pl
|